ochraniacze na kolanka

środa, 28 sierpnia 2013
Jakiś czas temu wzięłam udział w konkursie Playshoels na fb na testowanie ochraniaczy na kolana dla raczkujących dzieci.

 Temat,a jakże bliski matce. Dziecię roczne za nic na nóżki wstać kie chce, za to na kolanka zasuwa, aż miło. Wspina się, podtrzymuje mebli i zwiewa na czterech.

Matkę zaciekawiło, czy ów wymysł się sprawdza. Mogło by to załatwić sprawę dziur w spodenkach i leginsach, wiecznie brudnych kolan oraz, co tu dużo ukrywać ranek drapanych po szorowaniu kolanami o chodnik.

Pierwsze pytanie, które mi się nasunęło po ich zobaczeniu : " Jak moje niepulchne dziecko ma tam nóżkę zmieścić? ". Ochraniacze wyglądają na szczupłe,jeden ściągacz na dole, drugi na górze. Nawet po dwóch godzinach ( bez przerwy ) na nóżkach nie zostawiają śladów ( ogromny + za to ). Ochraniacze są bardzo miłe w dotyku ( od spodu jak skarpetka frote ),na kolankach dodatkowa pianka, wyglądają na solidne. .Melcia nauczyła się je od razu zdejmować. Choć po ponownym założeniu chyba się przyzwyczaiła.

U nas się sprawdzają, spodenki czyste, kolanka niepoodgniatane, niepozdzierane.











































7 komentarze

  1. nam sie zsuwały i na naszych nózkach ślady zostawiły niestety:( miło się jednak czyta pozytywne opinie :) pozdrawiamy i zapraszamy do nas;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdyby melcia była tak pulchna,jak starsze dzieciaki miałam to pewnie im by się wżynały w nóżki,,na początku napisałam, że wizualnie wydawało mi się ,że zostawią ślady, melka jest szczupła,była w leginsach i śladów nie miała
      też miałaś w tym kolorze? może inne kolory mają inne ściągacze

      Usuń
  2. Cieszę się że się sprawdziły :) Obawiałam się że będą się zsuwały ale z tego co piszesz widać że się trzymają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziś melka darła nimi po kostce chodnikowej, gdy my z gabą mazałyśmy kredą,żadnej dziury w ochraniaczach :)

      Usuń
  3. kurcze szkoda, że wcześniej o tym "wynalazku" nie wiedziałam,mały zaczął chodzić na 10 miesięcy ale mimo to by się przydały

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzisz moja juz po roku i nie chodzi...
      ale u mnie cała trójka taka leniwa do stawania na nogi

      Usuń
    2. melka ma 14,5 miesiąca robi pojedyncze kroczki, nadal zasuwa na czterech

      Usuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.