gówniana niedziela

niedziela, 11 sierpnia 2013
Drzemka w środku dnia to dla matki chwila wytchnienia. Maluszek śpi, czas na godzinkę relaksu, ale nie w niedzielę.

To dzień, w którym należy wstać z bladym świtem,zachwycać się zabawkami wraz z dziećmi, od zbyt wczesnych godzin bajki słuchać przez ścianę.


Drzemka. Śpi... Czas na kawę, czas na relaks.

!0 min później....

Ułaaaaaaaaaaaa!!!!! Słychać z sypialni. Nie śpi.

Wchodzę i już pożałowałam,że weszłam. Melcia nauczyła się zdejmować pieluchę.

Dziecię matkę wita z entuzjazmem, łapeczki wyciąga,a matka myśli :jak to wziąć? Dupina goluśka, niuńka goluśka; kołderka, łóżeczko w wielkiej kupie, łapeczki również, włoski wymazane....

JAK TO PRZENIEŚĆ ????????????

Po kilku podejściach do tematu ,matka ogarnęła.Zasrany świat, góniana niedziela z praniem w tle.

Ot relaks i rozrywka.

5 komentarze

  1. Och,uśmiałam się niemiłosiernie,a teraz mi głupio...Wyobrażam sobie ile nerwów zjadłaś i ile pracy musiałaś włożyć w uporządkowanie tego wszystkiego.Jutro będzie lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczęście do wieczora wszystko było suche,mam nauczkę na pampera majteczki, bestyjka jeszcze tego nie potrafi rozebrać

      Usuń
  2. hahah jaka mądrala mała ;) za to Dzikusowi od urodzenia kupa nie przeszkadza... mógłby cały dzień ze śmierduchem chodzić i jeszcze się oburzy jak mu zmienić chcemy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może tak bardzo by mi nie przeszkadzało, wystawiłabym dupinkę na dwór niech się napawa własnym dziełem ;) , ale w gości jechaliśmy,na urodziny, dziecko jednak należało doprowadzić do stanu możliwości pokazania ludziom :)

      Usuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.