dom przed dzieckiem, dziecko przed domem

czwartek, 15 sierpnia 2013
Matka przerobiła już temat dwa razy. Dziecię zaczyna być czworaczkowe, dom czas zabezpieczyć. Szybka jazda do sklepu, przy kasie szok, w domu gorączkowe mocowanie zabezpieczeń wszelkich.



                               D............

 
 Melka szczwana bestyja, wszystkie kody dostępu złamała. Szafki pootwierała, szuflady powysuwała, lustro,. tv obpalcowała... Dom przed dzieckiem zabezpieczony nieskutecznie,a w portfelu szczuplej o stówkę :(.


Matkę szlag trafił, w pełnej furii po prostu  powiązała relingi zwykłą tasiemką, jak się okazało :

- tanie
- szybkie
- skuteczne






Szabrownik szafką ruszył i wzrok jej powędrował ku moim prywatnym, osobistym zabezpieczeniom. Nawet próbowała je rozbroić, ale poległa .Matka dumna z siebie myśli nad równie prostymi i skutecznymi zabezpieczeniami reszty domu.







2 komentarze

  1. z tą tasiemką dobry pomysł, mam w domu kilka blokad, które leżą bo jakoś nie wierzę w ich skuteczność co innego tasiemka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapinki na rzep poodklejała :(((((((((((((
      narożniki poodklejała :((((((((((((((((
      tasiemka wytrzymuje :)))))))))))))))))))))))))))
      jedyne czego nie mogła rozbroić to zatyczki do gniazdek

      Usuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.