STOP TELEGRAM

WRACAM DO ŚWIATA ŻYWYCH STOP SPAŁAM KILKA GODZIN STOP DZIECIĘ RÓWNIEŻ STOP ZĘBISKA WYSZŁY STOP


Matka żyć raczej będzie,dziecię również. Sen błogi i spokojny pomógł nam nieco odpoczynku zażyć. Przedłużający się stan zombie nie wpływał korzystnie na samopoczucie matki oraz jej wygląd.Wory pod oczami zaczęły kolan sięgać, a i te grawitacja dosięgać zaczyna. Teraz tylko relak i cieszenie się macierzyństwem ;)

CONVERSATION

4 komentarze:

  1. :))))))))
    choć usypianie na noc znów okupione łzami :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Przez te upały małolat nie śpi, a opływam w strumieniach potu :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki tym upałom melka śpi dwa razy w dzień po godzinie , dla nas to sukces :))))))))))

      Usuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.