na psa urok !!!








Mam psa,jak jakieś 50% populacji. Nie jest to zwykły ;pies. Jest nadzwyczajny w swoim lenistwie. Generalnie nic mu się nie chce.Na spacery przestaliśmy go brać bo ciągnąć to było trzeba, a bydle swój ciężar gatunkowy ma. Rzucić mu piłeczkę, pobiegnie... 2 metry i czołga się po nią. Zero kondycji inie zapasamy go. Nic mu się nie chce, wodę z miski piję na leżąco.Kiedy średniej wielkości krowa rozwali się na schodach nie sposób przejść i nawet, jak rozdepczesz to to łba nawet nie podniesie. Nie chce mu się.
Ale w sumie ,jak gonie kochać ? :) .

CONVERSATION

2 komentarze:

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.