córka dba

czwartek, 30 maja 2013
piąta rano :
-tato arbuza bym zjadła
(mama próbuje odespać choć chwilkę po kolejnej nieprzespanej nocy,która zapewniła malutka )
tatunio pokroił, przygotował,podał (nawet z arbuza motyla zdobił )
gabka zjadła
tatunio też ma plan poleżenia jeszcze troszkę i może nawet przetrenowania przez chwilę oka ...
10 min później
-!!! TAAAAtOOOO !!! daj mi jeszcze arbuza , juz sie wyleżałeś !!!!!
córka dba,aby tatuś odleżyn się nie nabawił , bo przecież w większość świąt i niedziel należy wstawać znacznie wcześniej niż codziennie do pracy

0 komentarze

Prześlij komentarz

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.