załóż się

sobota, 27 kwietnia 2013
Każdy jako dziecko bawił się w zakłady , ja z bratem też .Kiedyś ok świąt , gdy mama przyniosła  paczki na święta z pracy założyłam się z nim ,że jak zjem całą swoją paczkę w dzień , dostane jego . Oczywiście pożarłam te reklamówę słodyczy , w rezultacie wymiotowałam w nocy ,a mama załamywała ręce . Na drugi dzień , nie zrażona nocnymi przygodami,  zabrałam się za uczciwie wygrana paczkę brata :)

                                                 Opowiadając o tym , usłyszałam pytanie :

                           - I mama wam na to pozwoliła ???? Przecież to niezdrowe i nieodpowiedzialne !!!

Ludzie ! Kto słyszał ,żeby zabawa była odpowiedzialna ? Ma prawo być niezdrowa i odbijać się czkawką przez długi czas. Pomimo ,że moje dzieciństwo nie było usłane różami , zabawy i pomysły ( zwłaszcza te młodzieżowe ) były tak dobre ,że do tej pory uśmiecham się na sama myśl , ale większość nie nadaje się do opisu :)))))

2 komentarze

  1. Oj tak pomysły dzieci gwarancją na udane wspomnienia.

    OdpowiedzUsuń
  2. do tej pory mam z czego się śmiać :)

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.