to się kupy nie trzyma !!!

sobota, 20 kwietnia 2013
Wczoraj był jakiś dziurawy dzień . Młody niosąc mi nieocenioną pomoc wypalił dziurę w mojej nowej koszuli , wychodząc z domu zostałam spytana przez pan m. :

                                    - musisz całej wsi dupsko pokazywać?

Okazało się ,że legginsy pękły mi na pupie ukazując w całej krasie  mocno okrojoną bieliznę ( co się będę patyczkować , gołą d... , bo stringi raczej jej nie zakrywają ) . Niebawem okazało się , że moje skarpetki również proszą się o wymianę , bo mały paluch ochoczo wygląda ukazując mój nowy lakier na paznokciu .

Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy : sypie się ze starości i moja garderoba również :)))

0 komentarze

Prześlij komentarz

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.