test wózka Micralite SUPERLITE - pierwsze wrażenie

        Wzięłam udział w starcie do testów wózka Micralite SUPERLITE . Dziś kurier dostarczył paczkę . Będę sprawdzała go przez najbliższe 10 dni . Poznamy się ,jak kochankowie i obnażymy swe prawdziwe oblicza . Wielki test czas zacząć .



                                   
                                                                  Pierwsze wrażenie .


 Najpierw pojawiło się pytanie : jak go rozłożyć ??? Dwie minuty później wózek stał przede mną - rozkładanie dziecinnie proste .

photo


Obejrzałam go dokładnie ponieważ jego wygląd odbiega nieco od standardowych spacerówek . Jest nowoczesny , wyglądem przywodzi na myśl pęd wielkiego miasta , super lekki ( zaledwie 6 kg ) ,bardzo zwrotny , łatwo się prowadzi nawet jedną ręką ,
Kolejnym pytaniem w mojej głowie było : czy da się w nim spać ? Wystarczy przesunąć "uszka "z tyłu i siedzisko jest na pożądanej wysokości.
Wózek wbrew pozorom jest bardzo stabilny, nawet obładowany siatami nie miał tendencji do wywracania się .


 Melci od razu skorzystała z możliwości i złapała popołudniową drzemkę :)
photo

CONVERSATION

2 komentarze:

  1. Co do tego wózka mam pewne obawy - czy nie za mały dla 2 latki :( bo wygląd, konstrukcja- niesamowicie piękne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Też miałam pewne obawy bo melci ma dopiero 8 miesięcy , ale w siedzisku są trzy punktowe pasy i można dostosować do wielkości dziecka , poza tym łatwo przechodzi się z pozycji siedzącej do leżącej ,zapraszam na kolejny wpis i test :)

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.